Sanctus dla Jana Pawła II

2 kwietnia mija 16 lat od narodzin dla Nieba papieża Jana Pawła II, wielkiego propagatora kultu i czciciela Bożego Miłosierdzia. Tego dnia wierni na całym świecie gromadzą się na modlitwie i wspominają Jego słowa, które wypowiadał do nas podczas swojej 27-letniej papieskiej posługi. Przy okazji tej rocznicy warto wspomnieć również o minionym roku, kiedy obchodziliśmy 100. rocznicę urodzin Karola Wojtyły. Wśród wielu cennych wydarzeń religijnych i projektów kulturalnych, jakie odbywały się w Polsce, był koncert „Papież Miłosierdzia” w płockiej farze, na którym zaprezentowany został, specjalnie skomponowany na tę okoliczność, utwór „Sanctus dla Jana Pawła II” autorstwa Wiesława Rentowskiego.

Pisałem ten utwór dla „Niego”, z metafizycznym przekonaniem, że „On” go będzie też słuchał…

Sanctus dla Jana Pawła II

C
Rozmowa z Wiesławem Rentowskim, kompozytorem, organistą, dyrygentem – wiceprezesem Związku Kompozytorów Amerykańskich (National Association of Composers USA/NACUSA) oraz Prezydentem Związku Kompozytorów w Teksasie (NACUSA Texas Chapter).

LESZEK SKIERSKI: Nie cichną echa po ubiegłorocznym koncercie „Papież Miłosierdzia” w Płocku, poświęconym 100. rocznicy urodzin św. Jana Pawła II, na którym swoją prapremierę światową miał utwór „Sanctus dla Jana Pawła II” Pana kompozycji. Zabrakło tylko kompozytora na premierze…

WIESŁAW RENTOWSKI: To był przepiękny i bardzo wyjątkowy koncert. Niestety ze względu na nawał pracy oraz sytuację z wirusem, nie byłem w stanie przyjechać na premierę. Natomiast byłem „reprezentowany” przez moją siostrę z Opola, która wraz z rodziną miała okazję uczestniczyć w tym niecodziennym wydarzeniu.

LESZEK SKIERSKI: Zatem, mimo nieobecności, przekazano Panu relację z przebiegu koncertu, również za sprawą Pani Dominiki Zamary – światowej sławy śpiewaczki operowej, która zaszczyciła nas swoją obecnością, a z którą Pan wielokrotnie koncertował.  

WIESŁAW RENTOWSKI: Dzięki informacjom przesłanym wcześniej przez Panią Dominikę, miałem możliwość oglądania bezpośredniej transmisji telewizyjnej na komputerze. Przyznam, że byłem zaskoczony doskonałą jakością całego koncertu i jego organizacji, a także świetną jakością samej transmisji. Notabene, Pani Zamara to wspaniała artystka, bardzo otwarta również na muzykę współczesną, co jest raczej ewenementem wśród wybitnych śpiewaków operowych. Pomimo że spotkałem się z Dominiką nie tak dawno – była Ona  solistką na jednym z moich koncertów w Dallas – to nasza współpraca zaowocowała już kilkoma utworami napisanymi specjalnie dla Niej.

C
LESZEK SKIERSKI: Czy znane były Panu kulisy organizacyjne koncertu – dobór muzyków, wykonawców i przede wszystkim miejsce? Czy miał Pan na to jakiś wpływ?

WIESŁAW RENTOWSKI: Jeśli chodzi o kulisy organizacyjne, to wiem że koncert wymagał długiego okresu przygotowań. Początkowo mieliśmy w planie wykonanie mojej Mszy, ale zaprezentowanie tylko „Sanctus dla Jana Pawla II” w płockiej farze okazało się wielkim sukcesem. Nie miałem wpływu na wybór miejsca. Ważne były okoliczności związane 90. rocznicą pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego św. Siostrze Faustynie. Przyznam że Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Płocku, o którym wcześniej sporo czytałem, miało niewątpliwie duże znaczenie w sensie inspiracji kompozytorskiej.

LESZEK SKIERSKI: Proszę powiedzieć kilka słów o genezie powstania tego utworu. Jak powstaje pomysł na tego rodzaju kompozycję, która oprócz partytury, nut i libretta, zawiera dedykację – w tym przypadku dla św. Jana Pawła II? Na ile jest to utwór pochodzący ze świadomości potrzeb artystycznych, a na ile… i czy w ogóle, powstał na zamówienie?

WIESŁAW RENTOWSKI: Myślę że najczęściej, a przynajmniej w wypadku mojej twórczości, geneza powstania utworu ma wiele aspektów. Dla mnie sprawą bardzo istotną jest znajomość wykonawcy i jego (jej) osobowości artystycznej oraz możliwości technicznych. Niewątpliwie  w przypadku Sanctus, „narodziny” utworu były zdeterminowane faktem, że kompozycja od początku przeznaczona była dla Jana Pawła II. 

LESZEK SKIERSKI: Czyli jednak z potrzeb duchowych i artystycznych…

WIESŁAW RENTOWSKI: Pisałem ten utwór dla „Niego”, z metafizycznym  przekonaniem, że „On” go będzie też słuchał… A zatem, w kontekście zamówień i potencjalnej publiczności, było to moje największe „zamówienie” kompozytorskie…

LESZEK SKIERSKI: Żyjemy w świecie komercji, ale mimo to każdy artysta broni swojego pola twórczości, rezerwując jakiś procent osobistych potrzeb kompozytorskich dla siebie. Często zdarza się Panu pisać na zamówienie? 

WIESŁAW RENTOWSKI: Nie wiem czy to dobrze, ale ja od początku swojej kariery byłem „kompozytorem na zamówienie”. Zanim jeszcze rozpocząłem studia kompozytorskie w Warszawskiej Akademii Muzycznej, otrzymałem zamówienie na napisanie utworu w związku z jubileuszem 600-lecia Klasztoru na Jasnej Górze (kompozycja na Baryton i Organy). Większość moich utworów napisanych w Polsce powstało na zamówienie. W Kanadzie i Stanach jedne z moich pierwszych kompozycji to zamówienia od zespołu z Nowej Zelandii oraz od Uniwersytetu Stanowego w Luizjanie, między innymi premiera utworu kameralnego w Carnegie Hall w Nowym Jorku. Niedawno otrzymałem kolejne zamówienie od zespołu w Dallas na utwór, który w przyszłym roku będzie miał swoją premierę w Carnegie Hall, obok wykonań innych moich utworów, tym razem na skrzypce.

LESZEK SKIERSKI: Muzyka organowa nie jest łatwa. Często kojarzy się nam – i w pewnym sensie jest – związana z muzyką sakralną, chorałem gregoriańskim, którą nie wszyscy rozumieją. Z drugiej zaś strony obserwujemy we współczesnym świecie wzrastające zainteresowanie tym gatunkiem muzyki. 

WIESŁAW RENTOWSKI: To wspaniale, że muzyka organowa przeżywa obecnie swój Renesans. Jako organista z wykształcenia „musiałem” oczywiście napisać dużą ilość utworów na organy lub z organami – utwory solowe, kameralne, orkiestrowe... 

LESZEK SKIERSKI: To znaczy, że muzyka organowa to nie tylko geniusz Johann Sebastian Bach, ale i Wiesław Rentowski w swoim oryginalnym brzemieniu.

WIESŁAW RENTOWSKI: Proszę wybaczyć, ale trudno mi mówić o sobie. Niech czynią to inni. Jeśli chodzi o brzmienia i estetykę mojej twórczości organowej to serdecznie zapraszam do przeczytania książki autorstwa dr Marty Szoki z Akademii Muzycznej w Łodzi o współczesnej Polskiej muzyce organowej, która miała się właśnie ukazać. Jeden z jej rozdziałów poświęcony jest mojej muzyce organowej. Pragnę wspomnieć, iż Marta Szoka wielokrotnie pisała w przeszłości o moich kompozycjach (artykuły w USA, Polsce, Niemczech).

LESZEK SKIERSKI: To cenna wskazówka… Koncert o którym rozmawiamy miał szczególny charakter, bo łączył się z przygotowaniem duchowym do obchodów 90. rocznicy pierwszego objawienia się Jezusa Miłosiernego św. Siostrze Faustynie, które miało miejsce w Płocku 22 lutego 1931 roku. Utwór „Sanctus dla Jana Pawła II” Pana kompozycji już na zawsze kojarzyć się będzie z Płockiem i Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. 

C
WIESŁAW RENTOWSKI: Ja również mam taką nadzieję i jestem szczęśliwy, iż mogłem mieć wkład jako kompozytor do dopisania się w karty wspaniałej historii i tradycji związanej z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Płocku.

LESZEK SKIERSKI: Dziękujemy za utwór „Sanctus dla Jana Pawła II” i zapraszamy do Płocka.

WIESŁAW RENTOWSKI: To ja jeszcze raz dziękuję. Z wielką przyjemnością odwiedzę Płock, może już w październiku tego roku podczas spodziewanego pobytu w Polsce z okazji Międzynarodowego Dnia Muzyki.


DR WIESŁAW RENTOWSKI – kompozytor, organista, dyrygent. Ukończył studia w zakresie Kompozycji (Akademia Muzyczna w Warszawie), Organów (Akademia Muzyczna w Łodzi) oraz Psychologie (Uniwersytet Łódzki). Przez szereg lat był związany z Akademią Muzyczną w Łodzi jako pedagog i organizator corocznych sesji Musica Moderna. Utwory Rentowskiego (muzyka solowa, kameralna, orkiestrowa) były prezentowane i nagrywane w wielu krajach Europy, Rosji, USA, Kanadzie, Azji, Nowe Zelandii.

Wiesław Rentowski jest laureatem prestiżowych nagród oraz stypendiów kompozytorskich w Polsce (m.in. pierwsza nagroda na 30. Ogólnopolskim Konkursie Młodych Kompozytorów, Warszawa) , Niemczech, Kanadzie i Stanach Zjednoczonych. Dokonał wielu nagrań ze współczesną (w tym własną) muzyką organową, między innymi dla Polskiego Radia oraz WDR (Westdeutscher Rundfunk). 

Jako organista wirtuoz Rentowski przez wiele lat koncertował w Polsce, Niemczech, Kanadzie i USA; jako dyrygent prowadził też szereg wykonań utworów oratoryjnych i chóralnych (m.in. w Katedrze św. Patryka w Fort Worth/Teksas oraz w Katedrze św. Patryka w Nowym Jorku/NYC). 

Po otrzymaniu stypendiów artystycznych w Kanadzie, USA (m.in. Stypendium Fundacji Kościuszkowskiej w Nowym Jorku) i obronie doktoratu z Kompozycji na Louisiana State University w Baton Rouge na stałe przebywa w Stanach Zjednoczonych. Wykładał na uczelniach w Luizjanie (Louisiana State University, Baton Rouge, Tulane University, New Orleans) oraz Teksasie (Dallas College).

Wiesław Rentowski jest obecnie wiceprezesem Związku Kompozytorów Amerykańskich (National Association of Composers USA/NACUSA) oraz Prezydentem Związku Kompozytorów w Teksasie (NACUSA Texas Chapter). Zamieszkuje obecnie w Dallas (Teksas).

Przez szereg lat był Dyrektorem Artystycznym serii koncertowej w Dallas Four Seasons (Cztery Pory Roku). Jego utwory zostały wielokrotnie wydane w Polsce, Niemczech i USA. Tego roku, PARMA Recordings (USA) przygotowuje edycje albumu z muzyką Rentowskiego (utwory solowe, kameralne i orkiestrowe) do światowej dystrybucji przez Naxos Records.