Szerzenie czci Bożego Miłosierdzia

Jezus powiedział do Siostry Faustyny: Dusze, które szerzą cześć miłosierdzia Mojego, osłaniam je przez życie całe, jak czuła matka swe niemowlę, a w godzinę śmierci nie będę im Sędzią, ale miłosiernym Zbawicielem (Dz. 1075).

Wszystkim duszom, które uwielbiać będą to moje miłosierdzie i szerzyć jego cześć, zachęcając inne dusze do ufności w Moje miłosierdzie — dusze te w godzinę śmierci nie doznają przerażenia. Miłosierdzie Moje osłoni je w tej ostatniej walce (Dz. 1540).

Jezus pragnie byśmy głosili Jego nieskończone miłosierdzie naszym codziennym życiem. Zawsze możemy to czynić poprzez postawę zaufania Bożemu Miłosierdziu w każdej spotykającej nas sytuacji oraz przez czynną miłość bliźniego. Trzeba nam mówić innym o Jego dobroci i zachęcać do ufności. Natomiast tam gdzie nie możemy dotrzeć poprzez czyn lub słowo – zawsze dotrzemy przez modlitwę.

Szczególną obietnicę Jezus skierował do kapłanów: Powiedz Moim kapłanom, że zatwardziali grzesznicy kruszyć się będą pod ich słowami, kiedy będą mówić o niezgłębionym miłosierdziu Moim, o litości, jaką mam dla nich w Sercu Swoim. Kapłanom, którzy głosić będą i wysławiać miłosierdzie moje, dam im moc przedziwną i namaszczę ich słowa, i poruszę serca, do których przemawiać będą (Dz. 1521).