Ufność w Boże miłosierdzie

Łaski z Mojego miłosierdzia czerpie się jednym naczyniem, a nim jest – ufność. Im dusza więcej zaufa, tym więcej otrzyma (Dz. 1578).

Boże miłosierdzie nigdy nie opuszcza człowieka. Towarzyszy mu na wszystkich drogach życia – zawsze gotowe do pomocy. Jednak jedynie ufność w to miłosierdzie otwiera i uzdalnia ludzkie serce do owocnego przyjęcia łaski dobrego Boga pozwalając Mu na swobodne działanie w duszy.

Kto ufa miłosierdziu Mojemu, nie zginie, bo wszystkie sprawy jego moimi są (Dz. 723). Dusza, która zaufa Mojemu miłosierdziu, jest najszczęśliwsza, bo Ja sam mam o nią staranie (Dz. 1273). Żadna dusza, która wzywała miłosierdzia Mojego, nie zawiodła się ani nie doznała zawstydzenia (Dz. 1541).

Zaufanie jest odpowiedzią człowieka na uprzedzającą miłosierną miłość Boga. Czcić miłosierdzie nie jest niczym innym, jak ufać Mu. Ufność w niepojętą dobroć Boga pozwala nam pić ze zdrojów Bożego Miłosierdzia.

Uczynki miłosierdzia

Żądam od ciebie uczynków miłosierdzia – powiedział Jezus do Siostry Faustyny – które mają wypływać z miłości ku Mnie. Miłosierdzie masz okazywać zawsze i wszędzie bliźnim, nie możesz się od tego usunąć ani wymówić, ani uniewinnić (Dz. 742).

Ufności w Boże Miłosierdzie winna towarzyszyć praktyka miłości bliźniego wyrażona przez czyn, słowo i modlitwę. Pan Jezus pragnie byśmy spełnili w ciągu dnia przynajmniej jeden taki akt miłosierdzia, mając przy tym czystą intencję podobania się jedynie Jemu samemu. Z tego źródła czystej miłości Boga ma wypływać nasza miłość bliźniego. Ta właśnie intencja, bezinteresownej miłości naszego Zbawiciela, całkowicie odróżnia chrześcijańskie miłosierdzie od wszelkiej innej dobroczynności pozbawionej motywu miłości Jezusa.